WDROŻENIE I SZKOLENIE

System, którego zespół faktycznie zaczyna używać

Zbudowanie systemu to połowa roboty. Druga połowa to doprowadzenie do momentu, w którym ludzie używają go bez przypominania, a ta połowa decyduje, czy projekt był inwestycją czy kosztem.

  • Zespół umie to prowadzić
  • Materiały zostają u Was
  • Wsparcie po starcie
Od nieużywanego systemu do zespołu, który pracujeTrzy etapy: gotowy system stoi nieużywany, a człowiek wraca do arkusza; potem nauka na własnych danych z instrukcjami, które zostają; na końcu cały zespół pracuje w jednym systemie oznaczonym znakiem zgodności.123
ZNASZ TO?

Sześć powodów, dla których gotowy system leży odłogiem

Najdroższy system to ten, który działa poprawnie i z którego nikt nie korzysta.

Wiedza

Szkolenie było, umiejętności nie ma

Dwie godziny prezentacji i nagranie, do którego nikt nie wróci. Ludzie wiedzą, że narzędzie istnieje, ale nie wiedzą, co kliknąć we wtorek rano.

Efektywność

Powrót do arkusza po dwóch tygodniach

Przy pierwszej sytuacji nietypowej ktoś otwiera stary plik, bo tak jest szybciej. Po miesiącu firma pracuje w dwóch systemach naraz.

Procesy

System nie pasuje do tego, jak ludzie pracują

Zaprojektowany przy stole, z osobami, które procesu nie wykonują. Detale, które decydują o użyteczności, wychodzą dopiero w terenie.

Ryzyko

Cichy opór zamiast otwartego sprzeciwu

Nikt nie mówi, że nie chce. Po prostu wypełnianie danych schodzi na koniec dnia, a potem na jutro. Efektu nie widać w harmonogramie, widać w pustych rekordach.

Technologia

Pytania po starcie nie mają adresata

Wykonawca zamknął projekt i zniknął. Pierwszy nietypowy przypadek trafia w próżnię, a zaufanie do narzędzia spada z każdym takim dniem.

Zespół

Ludzie boją się, że sami się zastępują

Dopóki nikt nie powie wprost, po co to robimy i co się zmieni w ich pracy, wyobraźnia wypełni lukę najgorszą wersją.

JAK TO ROBIĘ

Wdrożenie kończy się wtedy, gdy nie jestem potrzebny

Buduję po to, żeby oddać. To jest jedyny sposób, żeby system przetrwał odejście wykonawcy.

  1. Nauka na waszych danych, nie na przykładach

    Ludzie uczą się na własnych zleceniach i własnych klientach. Przykładowe dane produkują poczucie, że wszystko zrozumiałe, aż do pierwszego prawdziwego przypadku.

  2. Osobno dla tych, którzy klikają, osobno dla tych, którzy decydują

    Zespół potrzebuje wiedzieć, co robić w konkretnej sytuacji. Osoba zarządzająca potrzebuje wiedzieć, co system pokazuje i czego nie pokaże. To są dwie różne rozmowy.

  3. Rozmowa o obawach, zanim staną się oporem

    Pytanie „czy to mnie zastąpi” pada zawsze, tylko nie zawsze na głos. Lepiej odpowiedzieć na nie na początku niż tłumaczyć potem, dlaczego nikt nie wypełnia danych.

  4. Materiały, które zostają u Was

    Krótkie instrukcje dla realnych sytuacji, nie stustronicowy podręcznik. Coś, co nowa osoba przeczyta pierwszego dnia i będzie umiała zacząć.

  5. Jestem przy pierwszych nietypowych przypadkach

    Najwięcej uczy się w tygodniach po starcie, gdy pojawia się to, czego nikt nie przewidział. Zamykanie projektu w dniu uruchomienia to zostawianie klienta w najtrudniejszym momencie.

WSPÓŁPRACA

Jak wygląda współpraca

Cztery kroki. Pierwszy jest bezpłatny i często wystarcza, żeby wiedzieć, czy w ogóle jest o czym rozmawiać.

  1. 30 minut · bez zobowiązań

    Bezpłatna konsultacja

    Rozmawiamy o jednym procesie: co się w nim dzieje, ile razy w miesiącu i gdzie ucieka czas. Jeśli nie ma tu czego automatyzować, powiem to na tej rozmowie.

  2. Bez zobowiązania do budowy

    Mapa procesu i wycena

    Dostajesz proces opisany z zaznaczonymi miejscami strat, proponowany zakres, widełki kosztu i szacowany czas, razem z listą rzeczy, których nie warto ruszać.

  3. Korzyść po każdym etapie

    Budowa etapami

    Każdy etap kończy się czymś, co da się włączyć do pracy i ocenić w liczbach, zanim ruszy kolejny. Zamiast kwartału ciszy i jednego dużego uruchomienia.

  4. Materiały zostają u Was

    Szkolenie, przekazanie i wsparcie

    Zespół uczy się na Waszych danych, dokumentacja i dostępy zostają po Waszej stronie. Jestem przy pierwszych nietypowych przypadkach, bo te pojawiają się po starcie, nie w dniu uruchomienia.

WĄTPLIWOŚCI

Pytania, które padają najczęściej

Ile trwa wdrożenie zespołu?

Sama nauka obsługi to zwykle jedna lub dwie sesje. Realne wdrożenie liczy się w tygodniach po starcie, bo dopiero wtedy pojawiają się sytuacje, których nikt nie przewidział, a to one decydują, czy zespół zaufa narzędziu.

Czy szkolicie też z narzędzi, których nie budowaliście?

Tak, jeśli chodzi o pracę z AI i automatyzacją w codziennych zadaniach. Szkolenie z konkretnego systemu zewnętrznego ma sens tylko wtedy, gdy najpierw go poznam: inaczej byłoby czytaniem cudzej dokumentacji na głos.

Co, jeśli zespół nie chce nowego systemu?

To najczęstszy powód, dla którego wdrożenia się nie udają, i trzeba się nim zająć wprost. Zwykle za oporem stoi konkretna obawa: o pracę, o kontrolę albo o to, że nowe narzędzie doda roboty zamiast ją zdjąć. Każda z nich ma inną odpowiedź.

Co zostaje po zakończeniu współpracy?

Działający system, dokumentacja pisana pod realne sytuacje, przeszkolony zespół i dostęp do wszystkiego po Waszej stronie. Celem jest to, żebyście mnie nie potrzebowali, a nie żebyście dzwonili przy każdej zmianie.

Czy to jest bezpieczne?

Dostępu do danych pilnuje sama baza danych, a nie ukryty przycisk w aplikacji, więc handlowiec technicznie nie odczyta cudzych klientów. Klucze i hasła do usług są poza kodem. Każda zmiana, zanim trafi na produkcję, przechodzi automatyczne sprawdzenia, w tym skan pod kątem wycieku sekretów. Kod i dane zostają po Waszej stronie.

Czy system da się później rozbudować?

Tak, i zwykle tak to wygląda: zaczynamy od jednego procesu, a kolejne dochodzą etapami. Kod jest w Waszym repozytorium razem z dokumentacją, więc rozbudowę może zrobić też ktoś inny niż ja.

Zacznijmy od jednego procesu

Trzydzieści minut wystarczy, żeby powiedzieć, czy jest tu co automatyzować. Jeśli nie ma, usłyszysz to wprost, zanim powstanie jakakolwiek oferta.

Bez zobowiązań. Bez oferty, zanim zrozumiem proces.

Zobacz, co już zbudowałem →

Administratorem danych jest Kamil Jan Włodarczyk. Dane z formularza służą tylko do odpowiedzi na zgłoszenie. Polityka prywatności

albo napisz na hello@kamiljan.com · LinkedIn