Czatbot musi powiedzieć, że nie jest człowiekiem. Mój tekst na toRzeszów.pl
Napisałem dla toRzeszów.pl tekst o tym, jak sprawdzić, czy po drugiej stronie czatu albo infolinii siedzi człowiek. Tu krótko, co w nim jest.
Czytaj cały artykuł na toRzeszów.pl ↗Otworzy się w nowej karcie.
Od 2 sierpnia 2026 roku unijny AI Act każe tak projektować systemy rozmawiające z ludźmi, żeby człowiek był informowany, że rozmawia z AI. Chodzi o okienko czatu na stronie sklepu, banku, przychodni czy urzędu i o voicebota, który odbiera telefon albo sam dzwoni. Informacja ma paść najpóźniej przy pierwszym kontakcie.
Polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji tworzy nowy organ nadzoru, Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI). Od 28 października skargę do niej może złożyć każdy: osoba prywatna, firma albo inna organizacja.
Co radzę w tekście
- Zapytaj na początku rozmowy: „Czy rozmawiam z człowiekiem, czy z automatem?”. Uczciwie ustawiony bot od razu odpowie, że jest programem.
- Zanotuj szczegóły, jeśli odpowiedź jest wymijająca: datę, godzinę, numer telefonu albo adres strony i nazwę firmy.
- Dopiero wtedy rozważ skargę do KRiBSI. Zasadą jest forma elektroniczna, a komisja dopiero rusza, więc sprawdź, gdzie przyjmuje zgłoszenia.
- Jeśli prowadzisz firmę, przeczytaj powitanie swojego czatbota i zadzwoń na własną infolinię.
W tekście piszę też, ile grozi firmie za bota, który nie mówi, że jest programem, i dlaczego jedno uczciwe zdanie na powitanie kosztuje przy tym grosze.
Czytaj cały artykuł na toRzeszów.pl ↗Otworzy się w nowej karcie.