HR I REKRUTACJA

HR, który ma czas dla ludzi, a nie dla arkuszy

Automatyzuję w HR i rekrutacji to, co jest powtarzalną logistyką: zbieranie zgłoszeń, obieg dokumentów, listy zadań przy przyjęciu i odejściu pracownika, wnioski urlopowe. Decyzji o ludziach nie oddaję automatowi. Podejmuje je człowiek — tylko na pełnych danych i bez szukania ich w kilku miejscach.

  • Kandydat w jednym miejscu
  • Decyzja zostaje u człowieka
  • Dostęp pilnowany przez bazę
Trzy źródła zgłoszeń, jedna karta, decyzja u człowiekaPo lewej zgłoszenia ze skrzynki, arkusza i portalu z ogłoszeniami schodzą się na jednej osobie, która przepisuje je ręcznie — ten sam kandydat trafia do bazy dwa razy. Po prawej te same trzy źródła wpadają jednym obiegiem do wspólnej karty kandydata, duplikat zostaje scalony, a sprawa idzie nazwanymi etapami do człowieka, który podejmuje decyzję. Automat porządkuje dane, nie ocenia ludzi.123
ZNASZ TO?

Sześć miejsc, w których HR traci czas i kandydatów

Rekrutacja i kadry to w dużej części logistyka: przenoszenie danych, pilnowanie terminów, zbieranie podpisów. Tę część da się zapisać w systemie. Rozmów z ludźmi — nie.

Dane

Kandydat w skrzynce, w arkuszu i na portalu naraz

CV przychodzą mailem, z portalu z ogłoszeniami i z polecenia, a każde źródło ląduje gdzie indziej. Nikt nie wie, czy ta sama osoba nie aplikowała już w zeszłym miesiącu i jak to się skończyło.

Efektywność

Te same dane pracownika wpisywane kilka razy

Z formularza do umowy, z umowy do systemu kadrowo-płacowego, stamtąd do listy dostępów i grafiku. Każde przepisanie to kolejna szansa na błąd w nazwisku, dacie albo stawce.

Procesy

Onboarding zależy od tego, kto akurat pamięta

Laptop, konta, szkolenie BHP, badania wstępne, umowa do podpisu. Lista istnieje w czyjejś głowie albo w starym mailu, więc nowa osoba pierwszego dnia czeka na dostępy zamiast pracować.

Ryzyko

Były pracownik wciąż ma dostęp

Przy odejściu łatwo pominąć jedno narzędzie. Poczta, CRM albo dysk z danymi klientów zostają otwarte, dopóki ktoś przypadkiem tego nie zauważy — a dane osobowe kandydatów leżą w skrzynce dłużej, niż ktokolwiek planował.

Technologia

Kupiony system HR, a praca i tak w arkuszu

Gotowe narzędzie ma własny model procesu, który nie pokrywa się z Waszym. Wniosek idzie przez system, akceptacja przez czat, a zestawienie na koniec miesiąca i tak ktoś składa ręcznie.

Zespół

Rekruter, zamiast rozmawiać, umawia terminy

Najwięcej czasu zjada nie ocena kandydatów, tylko korespondencja: potwierdzenia, przypomnienia, szukanie terminu pasującego trzem osobom. W tym czasie dobry kandydat przyjmuje inną ofertę.

JAK TO ROBIĘ

Automat od logistyki, człowiek od decyzji

Najpierw oddzielam to, co w HR jest powtarzalną logistyką, od tego, co jest oceną człowieka. Automatyzuję wyłącznie pierwszą część.

  1. Jedna baza kandydatów, zasilana automatycznie

    Zgłoszenia z formularza na stronie, ze skrzynki rekrutacyjnej i z portali trafiają przez webhook albo import do jednego miejsca. System wyłapuje duplikaty po e-mailu i telefonie, kandydat od razu dostaje potwierdzenie, a propozycja terminu rozmowy wychodzi z kalendarza, nie z ręcznie pisanego maila.

  2. Przyjęcie i odejście jako etapy, nie lista w mailu

    Onboarding i offboarding mają nazwane etapy i tylko dozwolone przejścia między nimi — tak jak zamówienie w platformie MAS Group. Zadanie dla IT, prośba o podpis czy przypomnienie wychodzą z jednego konkretnego przejścia, więc etapu nie da się przeskoczyć, a to samo zadanie nie wyjdzie dwa razy. Przy odejściu lista kont do zamknięcia tworzy się sama.

  3. Dokumenty kadrowe z danych, nie z ręcznie wypełnianego szablonu

    Umowy, aneksy i skierowania na badania generuje serwer z danych pracownika: szablon DOCX z nazwanymi polami, wynik w PDF. Brak wymaganego pola zatrzymuje generowanie, zamiast wypuścić dokument z luką. Na tej samej zasadzie działa generator umów dotacyjnych w CRM-ie, z którego zespoły sprzedażowe w terenie korzystają na co dzień.

  4. Wnioski i akceptacje w jednym obiegu

    Wniosek urlopowy albo o zwrot kosztów trafia do właściwego przełożonego, a po akceptacji do kalendarza zespołu i zestawienia dla kadr i płac. Przełożony dostaje przypomnienie, gdy wniosek czeka za długo, a nikt nie składa listy ręcznie na koniec miesiąca.

  5. Dostęp do danych osobowych pilnowany przez bazę

    Wynagrodzenia, zwolnienia lekarskie i oceny okresowe widzą tylko uprawnione role, a rozstrzygają o tym polityki bazy danych, nie ukryty przycisk. Dane kandydatów, którzy nie dostali pracy, system usuwa po upływie ustalonego przez Was okresu przechowywania.

  6. AI porządkuje, człowiek ocenia

    Model może przenieść doświadczenie i języki z CV do jednolitej karty albo streścić zgłoszenie. Nie odrzuca kandydatów i nie wystawia im ocen. Asystent na tej stronie działa podobnie: odpowiada tylko z zapisanych faktów, a gdy czegoś nie wie, mówi to wprost zamiast zgadywać.

DOWODY

Działa w produkcji

Handel B2B

Trzy branże, jeden proces od wyceny do dostawy

13 etapów, obsługa z telefonu przez zespół nietechniczny

Doradztwo

Pipeline dziewięciu etapów generujący umowy dotacyjne

Dokumenty DOCX i PDF gotowe do podpisu

Portfolio · własny projekt

Asystent na moim portfolio, który mówi rekruterom także o moich lukach

Nie potrafi wymyślić kwalifikacji, których nie ma

WSPÓŁPRACA

Jak wygląda współpraca

Cztery kroki. Pierwszy jest bezpłatny i często wystarcza, żeby wiedzieć, czy w ogóle jest o czym rozmawiać.

  1. 30 minut · bez zobowiązań

    Bezpłatna konsultacja

    Rozmawiamy o jednym procesie: co się w nim dzieje, ile razy w miesiącu i gdzie ucieka czas. Jeśli nie ma tu czego automatyzować, powiem to na tej rozmowie.

  2. Bez zobowiązania do budowy

    Mapa procesu i wycena

    Dostajesz proces opisany z zaznaczonymi miejscami strat, proponowany zakres, widełki kosztu i szacowany czas — razem z listą rzeczy, których nie warto ruszać.

  3. Korzyść po każdym etapie

    Budowa etapami

    Każdy etap kończy się czymś, co da się włączyć do pracy i ocenić w liczbach, zanim ruszy kolejny. Zamiast kwartału ciszy i jednego dużego uruchomienia.

  4. Materiały zostają u Was

    Szkolenie, przekazanie i wsparcie

    Zespół uczy się na Waszych danych, dokumentacja i dostępy zostają po Waszej stronie. Jestem przy pierwszych nietypowych przypadkach — te pojawiają się po starcie, nie w dniu uruchomienia.

WĄTPLIWOŚCI

Pytania, które padają najczęściej

Ile kosztuje automatyzacja w HR?

Zależy od liczby procesów i systemów do spięcia: samo przyjmowanie zgłoszeń to inna skala niż onboarding z kontami, dokumentami i zestawieniem dla płac. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna, a widełki dostajesz po obejrzeniu procesu — nie wcześniej.

Czy AI będzie odrzucać kandydatów?

Nie w systemach, które buduję. Model może uporządkować zgłoszenie albo streścić CV, ale decyzja, kto przechodzi dalej, zostaje u osoby, która za nią odpowiada. Filtr odrzucający po słowach kluczowych odrzuca też tych, którzy opisali swoje doświadczenie innymi słowami.

Czy zastąpisz nasz system kadrowo-płacowy?

Nie i nie będę tego proponował. Naliczanie wynagrodzeń i przepisy prawa pracy to robota dla wyspecjalizowanego systemu i osoby, która go zna. Buduję to, co dzieje się wokół: zbieranie danych, obieg akceptacji i przekazanie gotowego zestawienia do systemu płacowego.

Skąd wiesz, jak działa HR?

Nie jestem specjalistą od kadr i nie udaję, że znam prawo pracy — treść umów i regulaminów ustala Wasz dział kadr albo prawnik. Rekrutację znam od strony pracodawcy: w MAS Group sam rekrutuję developerów i szkolę zespół sprzedaży. Resztę robię tak jak przy systemie warsztatowym, który zbudowałem, nie będąc mechanikiem: to osoba wykonująca pracę definiuje, co jest poprawnym wynikiem.

Co z danymi osobowymi kandydatów i pracowników?

Kod zostaje w Waszym repozytorium, a dane w Waszej bazie. O dostępie decydują uprawnienia w bazie, nie w interfejsie. Okresy przechowywania ustala Wasz inspektor ochrony danych albo prawnik; system pilnuje, żeby były dotrzymane. Klucze do integracji leżą w vaulcie, nie w kodzie.

A jeśli projekt jest większy niż jedna osoba?

Wtedy dołącza rzeszowski software house CetusPro. Specyfikacja, architektura i review zostają po mojej stronie, tak samo jak przy mniejszych wdrożeniach.

Zacznijmy od jednego procesu

Trzydzieści minut wystarczy, żeby powiedzieć, czy jest tu co automatyzować. Jeśli nie ma — usłyszysz to wprost, zanim powstanie jakakolwiek oferta.

Umów bezpłatną konsultację

Bez zobowiązań. Bez oferty, zanim zrozumiem proces.