Lekarz rodzinny sprawdzał diagnozę w ChatGPT. Mój tekst na toRzeszów.pl
Napisałem dla toRzeszów.pl tekst o wizycie, na której lekarz sprawdzał moją diagnozę w czacie, i o tym, co mówią na to przepisy. Tu krótko, co w nim jest.
Czytaj cały artykuł na toRzeszów.pl ↗Otworzy się w nowej karcie.
Było to mniej więcej pół roku temu. Lekarz wpisał moje objawy do czatu, a potem sprawdzał, czy ten potwierdzi jego diagnozę. Mojego imienia ani numeru PESEL przy tym nie podał.
Od 1 stycznia 2025 roku art. 12 Kodeksu Etyki Lekarskiej pozwala lekarzom korzystać z AI pod kilkoma warunkami, a ostateczną decyzję zawsze podejmuje lekarz. O ogólnodostępnych czatach, takich jak ChatGPT, nie wspominają ani Kodeks, ani komentarz Komisji Etyki Lekarskiej NRL. Moim zdaniem to luka.
Co możesz zrobić jako pacjent
- Zapytaj lekarza. Masz prawo do informacji o rozpoznaniu i metodach diagnostycznych.
- Wyraź zgodę albo odmów, gdy o wyniku decyduje algorytm. Zgoda jest potrzebna, gdy algorytm ma główną rolę albo podaje wynik bez udziału lekarza lub przy jego minimalnym udziale.
- Pilnuj swoich danych. Jeśli do czatu trafia twoje imię, PESEL albo wyniki badań, zapytaj, z jakiego narzędzia lekarz korzysta i czy przychodnia ma z dostawcą umowę o przetwarzaniu danych.
- Złóż skargę, jeśli lekarz nie dochował tajemnicy. Rozpatruje ją okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Rzeszowie.
W tekście są też zasady, które Ministerstwo Cyfryzacji dało urzędnikom, i badanie, w którym lekarzy przyznających się do AI oceniano gorzej.
Czytaj cały artykuł na toRzeszów.pl ↗Otworzy się w nowej karcie.